Miłego wieczoru:)
Blog o pasji tworzenia - szydełkowanie, hafty, druty, biżuteria, scrapbooking... W zależności od tego, na co akurat najdzie mnie wena:)
wtorek, 15 listopada 2011
Reksio, Pepe Pan Dziobak i całkowity brak czasu...
Zaniedbuję ostatnio ten blog (choć to mało ważne). Nie mam czasu (przynajmniej tyle, ile chciałabym mieć) na odwiedzanie Waszych blogów, a to już gorzej. Może jednak cos się zmieni, może wreszcie uda mi sie znaleźć chwilę dla siebie i nadrobic zaległości... Na razie dwa małe dziobaki (wtajemniczeni wiedzą, że pewien Dziobak zamienia się czasem w AgentaP:) I kolejny Reksio w towarzystwie Myszki, która już była pokazywana.
czwartek, 3 listopada 2011
Myszka na szydełku
Kolejna szydełkowa myszka. Jeszcze bez imienia:) To nada jej zapewne nowa właścicielka, do której mysz pojedzie już w sobotę. Pozdrawiam Was serdecznie i znikam kończyć zamówionego kolejnego Reksia:)
poniedziałek, 31 października 2011
Szydełkowe listki
Do mojego beżowego listka dołączyło kilka kolejnych. Barwy niezbyt jesienne, bo nici na te liście kupiłam wczesnym latem... Jednak wtedy jakoś liście nie chciały sie udać i po kilku próbach sobie odpuściłam:)
Miłego dnia:)
czwartek, 27 października 2011
Bransoletki na poprawę humoru
Nie jest ostatnio mi jakoś szczególnie radośnie. Z jakiegoś powodu wszelkiego rodzaju problemy postanowiły dopaść mnie i moich biskich akurat teraz. Trudno, trzeba sobie będzie z tym wszystkim radzić. Na razie, kilka bransoletek na poprawe humoru. Ta wyżej to taka "zamrożona", trochę chłodna, ale błyszcząca i rzucająca się w oczy, na specjalne zamówienie pewnej pani do jej prostej, czarnej sukienki.
Te niżej są bursztynowe, zaprojektowane jakiś czas temu dla pana Rafała i jego galerii Amberosa. Wszystkie elementy metalowe w nich to oczywiście srebro, reszta zas to bursztyn bałtycki w kształtach wypracowanych przez gdańskich bursztynników.
Dziękuję Wam za odwiedziny, ciepłe słowa i za zapisy na moje candy:)
sobota, 22 października 2011
Oliwkowa chustka
Z resztek oliwkowej angory powstała chusteczka dla Zosi. Kolejny szyjogrzej dla mojego małego zmarźlaka:) Pomimo siatkowego wzoru jest naprawdę cieplutka i bardzo miękka.
Dziękuję Wam za Wasze odwiedziny i wszystkie miłe słowa, które zostawiłyście pod ostatni moim postem. Mam pewne zaległości w oglądaniu cudowności, które tworzycie, ale w ten weekend na pewno jeszcze to nadrobię.
I jeszcze na nowej właścicielce:)
Dziękuję Wam za Wasze odwiedziny i wszystkie miłe słowa, które zostawiłyście pod ostatni moim postem. Mam pewne zaległości w oglądaniu cudowności, które tworzycie, ale w ten weekend na pewno jeszcze to nadrobię.
poniedziałek, 17 października 2011
piątek, 14 października 2011
Beżowo mi :)
Z beżowego kordonka DMC powstał mój prościutki kwadratowy obrusik i pierwszy listek. Zamierzam zrobić ich więcej, widzę już, co jest nie tak z tym i kolejne powinny wyglądac lepiej:)
Dziękuję Wam za wizyty i pozostawione komentarze...Pozdrawiam Was serdecznie:)
Dziękuję Wam za wizyty i pozostawione komentarze...Pozdrawiam Was serdecznie:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)





